Pierwsza randka, czyli co nas kręci – podstawy, o których zapominasz, cz. I

Pierwsza randka, czyli co nas kręci – podstawy, o których zapominasz, cz. I

Ile razy zdarzyło Ci się być na randce, która okazała się totalnym… nieporozumieniem? Niewypałem? Czy stresujesz się na samą myśl, o czym będziecie rozmawiać? I najważniejsze: co zrobić, żeby pierwsza randka zamieniła się w drugą, a druga w trzecią?

Trzymaj się tych 10 zasad, a wkrótce każda randka okaże się być łatwa, przyjemna i zakończona zaproszeniem na następną. Gotowa? Zaczynamy… Zaraz, zaraz! Myślałaś, że to takie proste?! Pamiętaj, nie ma rzeczy idealnych, nie wystarczy trzymać się 10 jakiś zasad i czekać na sukces, bo co jeśli partner okaże się strasznym nudziarzem, kobieciarzem, itp.? Nie masz na to wpływu. Natomiast obiecuję Ci, że trzymając się tych zasad, nie będziesz mieć nic do zarzucenia sobie i po prostu na niej dobrze wypadniesz.

 

  1. Wygląd, czyli co nas kręci.

Tak, wygląd jest ważny. Nawet mega ważny. Nie chodzi mi jednak o mini, która ledwo zakrywa pupę, lśniące włosy prosto od fryzjera, czy 10-cio centymetrowe szpilki.

Tylko po prostu o… zadbany wygląd.

Jeśli swobodnie czujesz się w sukience – załóż ją, doda Ci kobiecości i seksapilu, jeśli wolisz spodnie i trampki – też ok, możesz wtedy postawić na np. delikatny dekolt. Bo nie oszukujmy się, na takich spotkaniach każda z nas chce wypaść jak najlepiej i podkreślić swoje wdzięki.

Badania pokazują, że przyszłego partnera wybieramy m.in. po zapachu, także prysznic dla odświeżenia i delikatne perfumy nie zaszkodzą. Na co dzień większość facetów woli dziewczyny z naturalnym makijażem. Jednak na specjalne wyjście usta w ponętnym kolorze sprawią, że cały wieczór będzie patrzył tylko na nie.

 

Sprawdzone tipy:

– dla pań: rozpuszczone włosy (można się nimi zalotnie bawić)

– dla panów: czyste buty i zadbane dłonie/paznokcie (naprawdę zwracamy na to uwagę!)

 randka Planeta Venus

 

  1. Hi darling, czyli jak się przywitać.

Powitanie to pierwsza rzecz jaką robimy widząc się wzajemnie. Dlatego zachodzisz w głowę, czy należy podać rękę czy może lepszy będzie pocałunek? Na miejscu będą oba, o ile będziecie pamiętali o pewnych zasadach.

Pocałunek może szybko skrócić dystans między Wami, więc to całkiem dobry wybór, ale wystarczy jeden całus w policzek, max dwa (trzeci zostaw dla cioci Krysi – ucieszy się). Jeśli wolisz podać rękę, też ok, ale nie może to być zdechła ryba… Uścisk powinien być pewny, bez potrząsania ręką.

ATENCJONE! A teraz jedna z najważniejszych spraw. Jeśli to pierwsze Wasze spotkanie i wymieniacie się imionami – trzeba zapamiętać, że był to Andrzej czy Beatka. (Niby oczywiste, ale uwierz mi, połowa osób ze stresu zapomina).

 

  1. O czym rozmawiać z chłopakiem/dziewczyną, kiedy pustka w głowie.

Rozmowa czyli yyy…. sedno spotkania. Robimy to po to, by lepiej kogoś poznać, ale jednocześnie żeby bezkarnie pogapić się w te jego piękne zielone oczy. Ale halo?? O czym tu gadać? A no o wszystkim, ale trzymając się tylko pozytywnych tematów (treści dotyczące śmierci, aborcji, polityki i eks zostawmy na kiedy indziej). Jest to prosty zabieg, abyśmy kojarzyli się komuś jako osoby wysyłające pozytywną energię.

A konkretnie? Jakieś sugestie tematów? Pewnie: pasje, zainteresowania, cele życiowe, czego szukasz w miłości lub idealnym partnerze, ulubiona muzyka, seriale, koty (może też je lubi?). Staraj się, żeby rozmowa była dialogiem nie monologiem, a tym bardziej nie salą przesłuchań. Niech każda odpowiedź będzie okazją do wymiany poglądów, a nie suchymi faktami. Może byłaś ostatnio na fajnym filmie? Powiedz mu, czemu Ci się spodobał i zapytaj czy już go widział? Zaproponuj, że może na następny seans w tym klimacie wybierzecie się razem?

 

 

  1. Twoje oczy są hipnotajzing.

Chcesz być odbierana jako dobry słuchacz? Patrząc facetowi w oczy pokazujesz, że to, co on do Ciebie mówi, interesuje Cię i poświęcasz mu uwagę. Dzięki temu Twój towarzysz wie, że nie sili się na darmo i jest tym bardziej chętny do dalszej wymiany zdań. Poza tym jest to po prostu uprzejme.

Chcesz podkręcić atmosferę? Spójrz zalotnie przez 2-3 sek. na partnera, np. pijąc kieliszek wina, a potem z uśmiechem spuść wzrok.

Jeśli jego źrenice są powiększone, to jest to jasny sygnał: „Podobasz mi się”, „Chcę Cię słuchać”.

 

  1. Napięcie seksualne, iskrzenie, chemia i te sprawy…

… czyli seksualna komunikacja. Tak, jest coś takiego, i dobrze by było znać podstawy. Choć wydaje mi się, że większość z nas ma je już opanowane (no może nie zawsze świadomie), zróbmy krótką powtórkę. Nie zakochałaś się od pierwszego wejrzenia? To spróbuj spojrzeć jeszcze raz. Daj szansę na rozwinięcie się tej relacji. Poflirtuj trochę, wyślij zalotny uśmiech, popracuj dotykiem. Fizyczny kontakt bardzo zbliża do siebie dwoje ludzi. Ważne, żeby było to z klasą, bo przecież jesteś wspaniałą kobietą, a nie dziką harpią rzucając się na faceta. Jak? Strzepnij niewidzialny paproch z jego garnituru, sięgając po coś ze stołu muśnij „przypadkiem” jego dłoń albo dotknij jego nogi swoim kolanem.

 

Kolejna złota piątka w następnym poście -> Pierwsza randka, czyli diabeł tkwi w szczegółach – podstawy, o których zapominasz, cz. II

 


idziemy na randkę, 40 pomysłów na randkę

A poniżej łap bezpłatny eBook, w którym znajdziesz 40 pomysłów na randki!

Ten ebook jest dla Ciebie, jeśli:

– znudziły Ci się klasyczne randki,
– nie masz pomysłu na niebanalną pierwszą randkę,
– randkowa rutyna dobija Wasz związek.

ikona dokumentu pdf

 

EBOOK: „Idziemy na randkę! 40 inspiracji na wartościowy czas we dwoje”

 

love Planeta Venus


Słuchaj, w miłości musisz się napracować.
Samo przychodzi tylko zakochanie.

Dodaj komentarz

INSTAGRAM