Jak zorganizować ślub i wesele, by nie zwariować oraz moje wpadki i przygotowania do ślubu cz. 1

Jak zorganizować ślub i wesele, by nie zwariować oraz moje wpadki i przygotowania do ślubu cz. 1

Postawmy sprawę jasno: nie ma opcji, że nie będziesz się stresować. Dla każdej przyszłej panny młodej ślub jest jednym z najważniejszych dni w życiu, więc jak tu się nie denerwować? Przecież tyle rzeczy może nie wyjść: od pogody przez kłótnie rodzinne, na przypalonej sukni ślubnej kończąc. Ale nie masz wpływu na wszystko, co będzie się działo wokół Ciebie, więc dziś będę wspominać tylko o rzeczach, na które możesz mieć wpływ i odpowiednio o nie wcześniej zadbać. Tak byś nie zwariowała po drodze albo co gorsza nie zerwała zaręczyn po 17-stej kłótni.

Moje doświadczenie w tym temacie:

  • mój własny ślub, który odbył się w sierpniu 2015 roku,
  • w ciągu kilkunastu lat byłam na 7-miu innych weselach, w tym mojej siostry, gdzie pomagałam jako świadkowa,
  • prawie 2 lata pracowałam jako konsultantka w salonie sukien ślubnych z szyciem na miarę, część z nich nawet zaprojektowałam i ręcznie zdobiłam,
  • przez 7 lat pracowałam jako makijażystka i stylistka fryzur, gdzie większość weekendów w sezonie letnim poświęcałam na przygotowanie panien młodych i ich gości.

 

Także postaram się zawrzeć problemy, na które warto zwrócić uwagę, mając doświadczenie z różnych perspektyw i punktów odniesienia.

 

Na pewno nie mam zamiaru wmówić Ci, że moje rozwiązania są najlepsze i jak ich nie zastosujesz, to Twój ślub nie wypali. Po prostu chce podzielić się z Tobą moimi przemyśleniami na ten temat i opowiedzieć jak to wyglądało u mnie. Gdzie np. popełniłam błąd, jakie katastrofy widziałam, a jeśli dzięki temu unikniesz wtopy na swoim weselu, to super!

 

Poniżej przedstawiam Ci zagadnienia na które warto zwrócić szczególną uwagę.

 

Kto podejmuje decyzje, czyli negocjacje z rodzicami i narzeczonym

Część osób decyduje się sama zapłacić za swoje wesele lub nie ma innej możliwości. Część osób wspierają finansowo rodzice w ogarnięciu wesela. Niezależnie jak wygląda sytuacja u Was, już na początku dobrze jest ustalić kto podejmuje decyzje i w jakim zakresie.

Jeśli jesteście uzależnieni od rodziców, porozmawiajcie z nimi, na ile chcą uczestniczyć w podejmowaniu decyzji, a na czym Wam bardzo zależy i tego chcielibyście się trzymać.

Jeśli sami płacicie za organizację wesela sprawa jest prostsza, ale rodzice i tak będą próbowali wcisnąć swoje trzy grosze, więc wytłumaczcie im na spokojnie swoją wizję ślubu i wesela wcześniej.

W moim przypadku na szczęście rodzice zostawili nam wolną rękę i nie uczestniczyli za bardzo w przygotowaniach, o ile nie poprosiliśmy ich o pomoc. Natomiast to co uratowało mnie przed wieloma kłótniami z narzeczonym to na pewno decyzja, że każda sprawa wymaga akceptacji nas obojga. Nie forsowaliśmy na siłę swojego zdania, by moje lub jego było na wierzchu. SZACUNEK. Szacunek do drugiej osoby, do jej/jego wyborów i pomysłów, do tego że jej/jego zdanie jest równie ważne jak moje.

 

plakaty, plakat planeta venus, plakat minimalistyczny, prezent dla niej, prezent na rocznicę ślubu, pomysł na prezent, wyjątkowy prezent, prezent ślubny

Plakat: „Dobrze, że jesteś obok.”

Kliknij tutaj, jeśli chciałabyś zobaczyć więcej fajnych plakatów.

 

Suknia ślubna – tania? kosztowna? gotowa czy szyta na zamówienie?

Ulubiony etap przygotowań ślubnych dla kobiet to z pewnością wybór sukni ślubnej. Każda z nas chce wyglądać w niej zjawiskowo, oryginalnie i żeby reszta „szczęki z podłogi zbierała”. W związku z tym, iż pracowałam kiedyś w salonie sukien ślubnych z szyciem na miarę, mogę podzielić się z Tobą cennymi wskazówkami.

Na co zwrócić uwagę:

  1. O ile nie masz zamiaru schudnąć 10-15 kg w kilka miesięcy, to staraj się sukienkę mieć jak najszybciej wybraną i gotową w szafie (najlepiej co najmniej dwa tygodnie przed ślubem). O wiele łatwiej jest zrobić poprawki krawieckie w uszytej już sukni, jeśli ze stresu zgubiłaś kilo czy dwa niż czekać do ostatniego momentu i poganiać krawcową czy salon, bo zrobią to po łebkach.
  2. Przy podpisywaniu umowy z salonem zwróć uwagę czy pieniądze, które wpłacasz na początku będą formą zadatku czy zaliczki. Według prawa zaliczka jest zwrotna, a zadatek nie. Nie chodzi tu o oszukiwanie Ciebie, bo jeśli suknia ma być szyta na specjalne zamówienie i trzeba sprowadzać dla Ciebie wybraną koronkę, to salon ponosi tego koszt. Bądź po prostu tego świadoma, jeśli po drodze będziesz chciała zrezygnować z usługi.
  3. Czy warto wydać parę tysięcy na sukienkę jednodniową? Osobiście uważam, że do 3 tysięcy to cena akceptowalna, powyżej to już musiałabym być pewna, że ją potem sprzedam (a obecnie jest bardzo ciężko w tej kwestii). Natomiast mają z tyłu głowy konkretny budżet, nie znalazłam idealnej sukni, jaka mi się wymarzyła i żałuję, że nie podjęłam się trudu uszycia z krawcową od początku swojej sukni. Później dowiedziałam się, że nie jest to aż tak skomplikowany i kosztowny proces. Ważne tylko, żeby poprzymierzać wcześniej różne modele sukienek i sprawdzić jaki styl do nas najbardziej pasuje, bo wyobrażenia to jedno, a rzeczywistość potrafi zaskoczyć.
  4. Bliscy to nie zawsze dobrzy doradcy. Widziałam wiele sytuacji, w których dziewczyny płakały lub podejmowały decyzję pod wpływem opinii lub finansowego uzależnienia innych, a potem widać było ich niezadowolenie. Jedna, max dwie osoby wystarczą jako pomoc. Mnie finansowo w organizacji ślubu pomagali rodzice, ale uparłam się, że za obrączki i ślubne kreacje płacimy sami. Właśnie po to, bym nie wybrała sukni pod wpływem „mama płaci, mama decyduje”.

 

Kwiaty do kościoła, bukiet ślubny z gipsówki? Eustomy? Róże?

Nie, nie będę tu rozwodzić się, które kwiaty są lepsze/piękniejsze od innych, w końcu to kwestia gustu. Natomiast ważne jest by wybrać florystę lub kwiaciarnie nie po tym, którą masz najbliższą lub najtańszą, ale po tym co robiła wcześniej. Poproś o pokazanie zdjęć ostatnich prac ślubnych jakie wykonały.

Sytuacje, których doświadczyłam:

  1. Za duży / za gruby / za ciężki wianek na głowę / stroik dla druhny. Zostaw wydrukowane zdjęcia wianków czy stroików na rękę znalezionych w necie i poproś o próbkę tego jak Twój wianek ma wyglądać oraz pokazania kwiatów, które zostaną użyte. Podkreśl na jakim efekcie Ci zależy.
  2. Kwiaty, które padły po godzinie. Na moim ślubie zamarzyły mi się niebieskie hortensje. Na szczęście moja florystka była profesjonalistką i zasugerowała, że choć to piękne kwiaty, szybko mogą zwiędnąć i dobrze będzie przygotować coś na podmiankę. Mój bukiet ślubny wytrzymał całą imprezę, natomiast stroik dla pana młodego padł zanim odbył się ślub i trzeba było go szybko podmienić. Także wybierz z głową wymarzone kwiaty i podpytaj o ich wytrzymałość wcześniej.
  3. Zastępstwo dla kwiatów. Jak wiadomo kwiaty to drogi wydatek, szczególnie jeśli chodzi o duże bukiety na salę weselną czy przystrój kościoła. W sieci pojawia się co raz więcej pomysłów na to, czym je zastąpić. A o to mój: na stołach weselnych użyliśmy wysokich wazonów wypełnionych wodą i kwiatami z pływającą świeczką, całość podświetlona ledami. Efekt wspaniały, koszt 3-krotnie niższy niż okazały bukiet. Poniżej zdjęcie jak to wyglądało (kolor światła led można było zmienić).
  4. Tu byłam mocno zaskoczona, gdy 4 miesiące przed ślubem okazało się, że już praktycznie nie ma terminów w kwiaciarniach na obsłużenie ślubu i wesela. Po prostu nie zdawałam sobie sprawy, że to dla nich za mało czasu. Polecam Ci, więc zabukowanie terminu z co najmniej półrocznym wyprzedzeniem.

 

dekoracje ślubne, inspiracje ślubne, co zamiast kwiatów, jak zorganizować wesele, przygotowania do ślubu

To dekoracja z mojego wesela, tylko ostatecznie świeciła na kolor fioletowy.

 

Muzyka, czyli jakie piosenki weselne wybrać, zespół / DJ’a?

To jeden z tych elementów, który goście najbardziej pamiętają z wesela i po nim oceniają czy wesele było fajne czy nie. Da się wyjść z tego obronną ręką, ale z góry przyjmij, że wszystkich nie zadowolisz. Co gość weselny, to inny gust muzyczny, a do tego dochodzi kwestia różnic pokoleniowych. Ale możesz sprawić, że WIĘKSZOŚĆ gości będzie zadowolona. Jak?

Kluczem będzie zróżnicowanie i wcześniejsze porządne sprawdzenie repertuaru zespołu weselnego czy DJ’a. Nie wystarczy polecenie kuzynki czy znajomej, że ten zespół jest dobry, więc bierz.

My poprosiliśmy wcześniej o przesłanie na maila listy utworów, które wykonuje zespół, więc zaskoczenia nie było. A piosenek, których nie lubimy albo słyszeliśmy do porzygu, ustaliliśmy, że nie zagrają. W związku z tym, że nie jesteśmy fanami disco polo, tego gatunku muzycznego też nie było na weselu i jakoś nikt nie płakał (no dobra, mój tata był trochę zły na początku, ale potem mówił, że zespół był świetny). Wyważ więc odpowiednie proporcje między muzyką polską i zagraniczną. W końcu jest wiele fajnych polskich piosenek, nie będących w stylu disco polo (o ile zależy Ci by ich uniknąć). Myślę, że 50% z każdego gatunku będzie OK.

 

Delegowanie zadań – naucz się tej umiejętności, a ocalisz swą duszę i ciało

W tym miejscu mogłabym spokojnie napisać dwie strony A4, ale ograniczę się do najważniejszego: DELEGUJ, tyle ile możesz. Nie bądź Zosią samosią, bo przepadniesz! Czasami nasz upór potrafi niepotrzebnie zwiększyć koszty, kiedy stwierdzisz, że coś jest za drogie albo zrobisz to sama lepiej. Efekt końcowy może być niezadowalający i ostatecznie zapłacisz dwa razy tyle wybierając coś na ostatnią chwilę.

Ślub to naprawdę wiele decyzji do podjęcia i nie musisz mierzyć się z tym sama. Angażuj świadkową/ siostrę/ narzeczonego/ rodziców/ teściów/ konsultantów ślubnych. Świetną decyzją okazała się u nas firma dekoratorska, która zadbała o wystrój sali weselnej wg naszych wytycznych. Z kolei żałuję, że nie powierzyłam mojej świadkowej ogarnięcia zabaw weselnych (które były dość rozbudowane i trwały nie tylko podczas oczepin) i przez to np. nie miałam czasu na zdjęcia w plenerze podczas wesela, bo pilnowałam, żeby zabawy wypaliły.

 

plakaty, plakat planeta venus, plakat minimalistyczny, prezent dla niej, prezent na rocznicę ślubu, pomysł na prezent, wyjątkowy prezent, prezent ślubny, dekoracje ślubne, inspiracje ślubne, inicjały, anna turzańska

Plakaty z inicjałami w pastelowej kolorystyce. 

Świetnie nadają się jako dekoracja na ściance za plecami pary młodej lub w ramkach przed stołem. Kliknij tu jeśli chcesz zobaczyć te lub inne moje plakaty.

 

Tradycja a nowoczesność. Czy warto robić duże wesele?

Na to pytanie niestety musisz odpowiedzieć sobie sama. Ale przeczytaj najpierw to:

Byłam na weselach liczących 250 osób i takich gdzie było 10 osób. Każde z nich miało swój urok, ale jeśli miałabym wybrać tylko jedną z tych opcji, to zdecydowanie wybieram małe wesele. Nie było na nim tłumu nieznajomych mi osób, kiczowatych/oklepanych zabaw, litrów alkoholu i wszędobylskich spojrzeń jak wyglądam, jak tańczę, co jem. Poza tym było urządzone w tak klimatycznym i pięknym miejscu, że chciałoby się tam wrócić jeszcze nie raz. Także jeśli masz ograniczony budżet lub po prostu uważasz, że duże wesele to marnotrawstwo kasy, zdecyduj się na małe wesele z najbliższymi. Nie pożałujesz! A za zaoszczędzone pieniądze zawsze możesz pojechać na prawdziwy, pełny miesiąc miodowy.

Podsumowanie części 1:

  1. Zaakceptuj fakt, że będziesz się stresować w dniu ślubu i coś może nie wyjść, choćbyś wszystko zapięła na ostatni guzik.
  2. Porozmawiaj z rodzicami na ile chcą uczestniczyć w podejmowaniu decyzji ślubnych i pamiętaj, że poszanowanie odmiennego zdania uratuje przed wieloma kłótniami.
  3. Kontroluj etapy powstawania sukni i postaw na tą, która TOBIE najbardziej się podoba.
  4. Sprawdź wcześniej terminy w kwiaciarniach i dokładnie przeanalizuj co potrafią wykonać a czego nie.
  5. Nie bój się pytać o szczegółowy repertuar zespołu weselnego/DJ’a.
  6. Naucz się delegować zadania.
  7. Zaproś na wesele tylko te osoby, na których naprawdę Ci zależy i nie myśl o tym co wypada, mimo wszystko to Twój ślub.

Niedługo pojawi się część 2, bo ślub i wesele to temat rzeka, a przemyśleń i doświadczeń w tym temacie mam jeszcze sporo. Będzie też ciekawa lista największych wtop/problemów jakie doświadczyłam lub widziałam na weselach. Także jest na co czekać!

 

Czy masz jakieś własne porady i przemyślenia na ten temat? Co u Ciebie się sprawdziło i powtarzasz to każdej przyszłej pannie młodej w swoim otoczeniu? Co było dla Ciebie najważniejsze podczas przygotowań? O czym zapomniałaś wtedy i nadal żałujesz?

love Planeta Venus


Słuchaj, w miłości musisz się napracować.
Samo przychodzi tylko zakochanie.

Dodaj komentarz

INSTAGRAM